Janusz Korczak, jako pierwszy zapoczątkował walkę o prawa dziecka. Apelował do nas w imieniu dzieci. Mówił, że "nie ma dzieci, są ludzie" i „że każde dziecko ma prawo do szacunku”.

Niby to rozumiemy, ale co to znaczy w praktyce? Jacy my, dorośli, powinniśmy być dla dziecka?
Korczak pisał: "Bądź sobą i czujnie przyglądaj się dzieciom wówczas, gdy sobą być mogą. Przyglądaj się i nie żądaj. Bo nie zmusisz żywego, zaczepnego dziecka, by było skupione i ciche; nieufne i chmurne nie stanie się szczerym i wylewnym; ambitne i oporne nie będzie łagodnymi uległym".

Ale my dorośli powinniśmy widzieć w dziecku, to co dobre i mądre.

W zgodzie z tą ideą pracuje Kapituła, która wśród nominowanych przez społeczność szkolną dzieci wyłania w szczególności te, którym chcemy powiedzieć: „Idź dalej tą drogą!”. "Przecież ważne, by człowiek starszy powiedział, co wie, i ułatwił młodszym rozumienie życia" – mawiał Korczak.

 

 

Projekt MaGiA  

Projekt dofinansowała Fundacja mBanku:
   

Polecamy  

   

Librus  

   

Polityka cookies  

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na zapis cookies w Twojej przeglądarce. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w ustawieniach przeglądarki.